Plenerowa Droga Krzyżowa

(…) Ludu mój ludu… Jam cię wywyższył między narodami, tyś mnie na krzyżu podwyższył z łotrami

Długa droga – od niesłusznego przed sądem na śmierć skazania, aż po definitywny koniec, gdy ciemność Grobu przywiera… Nadzieja zdradzona i opuszczona krzyż na swe ramiona ubiera!

Paradoks – słowo „Hosanna” zamienione na „Ukrzyżuj”! Trzydzieści srebrników zawładnęło światem. Wydany przez swoich. Zdradzony Król w cierniowej koronie, a to wszystko zamknięte w słowie MIŁOŚĆ, która się światu oddała, bo (…) nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie.

Doping wykrzyczany w słowach śmiechu, pogardy, upokorzenia, bo łatwo osądzić… W zamian milczenie – jakby wyrazy powtarzającego się refrenu, choć sił już coraz mniej! Kielich goryczy za dobroć, prawdę i ciepło… Pośród dwu łotrów na drzewie krzyża życie zawisło, co mnie i Ciebie miłością bezgraniczną ukochało…

KONIEC! – porażka, która drogą ZWYCIĘSTWA się stała! Otwarte drzwi do Nieba bram, ale (…) przede mną droga, którą przebyć muszę tak jak Ty! Drogowskaz – dla mniejszych i większych serc, co w piątkowe przedpołudnie wyruszyły, aby drogę krzyżową na przedszkolnych ścieżkach rozważać. Podróż w głąb siebie, czternaście stacji, choć pewnie niewiele z nich rozumieją, a nawet i nic. Fundament, aby i swój krzyż powziąć na ramiona i kontemplować słowa – (…) poniosę wszystko jeśli będziesz ze mną zawsze Ty. Bo gdy po latach nadejdzie pytanie: Przyjacielu! Po coś przyszedł? – aby każdy i każda z nich na nie odpowiedzieć potrafili!

Andżelika Kuśnierz

1 kwietnia 2025|