Dzisiaj możemy już powiedzieć, że święci są wśród nas. 22 czerwca br., na zakończenie oktawy Bożego Ciała, miało miejsce uroczyste wprowadzenie relikwii świętej siostry Faustyny do naszej parafialnej świątyni. Było to z pewnością wielkie wydarzenie wiary dla tych, którzy pragną przylgnąć do Bożego Miłosierdzia. Od tego dnia mamy szczególną orędowniczkę przed Bogiem.

Przez trzy poprzedzające dni, trwało duchowe przygotowanie do tego wydarzenia. Podjął się tego ks. dr Piotr Baraniewicz, duszpasterz akademicki. Ksiądz Piotr bardzo pięknie ukazał nam postać św. Faustyny, która potrafiła „uporczywie” wpatrywać się w niebo żyjąc tu na ziemi. To oczywista wskazówka dla nas, jak powinniśmy postępować. Postać świętej Faustyny to wzór człowieka zatopionego w modlitwie, która jest wyrazem kroczenia za Jezusem. Opatrzność Boża sprawiła, że relikwie świętej wprowadzane były do naszej świątyni na zakończenie oktawy Bożego Ciała. Św. Faustyna ukochała Eucharystię. Dała tego dowód gdy w 1935 roku obiera sobie za szczególnego patrona właśnie Eucharystię. Ksiądz Piotr przypomniał nam, że Jezus w swoim ubóstwie chleba chce nas ubogacić ale chce także czy może przede wszystkim, by każdy z nas nakarmił Go w biednym człowieku. Wtedy dopiero będziemy mogli powiedzieć, że karmimy się Eucharystią. Bóg potrzebuje nas aby Jego miłosierdzie wylewało się na nas. Jeżeli nie zobaczę w twarzy drugiego człowieka Jezusa, to nie mam co szukać na stole Eucharystii. Ksiądz Piotr przybliżył nam też prawdę o drodze Jezusa, która jest drogą błogosławieństw. Spotkanie się człowieka z Jezusem na Jego drodze, która nie jest łatwa, musi przemieniać życie o 180 stopni. Czasem nie spieszymy się z nawróceniem i wtedy Jezus tak jak kiedyś do siostry Faustyny mówi do nas „Ileż mam na ciebie jeszcze czekać?” Na drodze Jezusa nie możemy być obojętni. Wiarę traci się gdy staje się na drodze obojętności, traci się przez brak pokory. Święta siostra Faustyna z pewnością uczyć nas winna pokory jako drogi do świętości. Naszą świętość tracimy niekiedy powoli, bo przyzwyczajamy się do bylejakości, do wygody i zapominamy, że pierwotnym naszym powołaniem jest powołanie do świętości. Świętość zaś ściśle związana jest z przebaczeniem. Jedno i drugie wymaga podjęcia ryzyka.

Po trzech dniach duchowego przygotowania, przyszedł 22 dzień miesiąca czerwca, godz. 18.00. Wtedy to rozpoczęła się Msza święta, podczas której uroczyście zostały wniesione do świątyni relikwie świętej siostry Faustyny. Relikwie wniosły siostry zakonne – siostra Lucylla (dla nas siostra Ania Pawełek – nasza rodaczka), przedstawicielka Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia oraz siostra Ewa Wilk – przedstawicielka Sióstr Służebniczek posługujących w naszej parafii. Ksiądz abp Józef Michalik wraz z proboszczem parafii odebrali relikwie przed którymi odmówili specjalną modlitwę. Przedstawiciele parafii – państwo Żelak, przywitali uroczyście, najpierw relikwie a nastepnie ks. Arcybiskupa. Następnie uczestniczyliśmy w Eucharystii, której przewodniczył ks. abp Józef Michalik. Współkoncelebransami byli: ks. proboszcz Grzegorz Kowalczyk, ks. prał. Kazimierz Golenia, o. Kazimierz – franciszkanin (pochodzący z Ostrowa a kiedyś uczęszczający do ochronki sióstr Służebniczek), ks. dziekan Czesław Jaworski, ks. Piotr Baraniewicz, ks. Krzysztof Szyndler. Gościliśmy również ks. kanclerza Bartosza Rajnowskiego.

W homilii ks. abp przypomniał nam prostotę a zarazem wielkość osoby świętej siostry Faustyny. pokazując nam ją jako szczególny wzór do naśladowania i szczególną orędowniczkę.

Na zakończenie Eucharystii, dzieci z Przedszkola Parafialnego podziękowały dostojnemu gościowi – księdzu arcybiskupowi za to, że zaszczycił nas swoją obecnością. Potem uczestniczyliśmy w procesji eucharystycznej na zakończenie oktawy by na sam koniec pobłogosławić wianki oraz dzieci.

Szczególność cześć relikwiom świętej siostry Faustyny będziemy oddawać w naszej parafii w każdy drugi piątek miesiąca, podczas nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego za Jej wstawiennictwem. Relikwie świętej będą umieszczone w naszej świątyni w specjalnym relikwiarzu, obok relikwii świętego Jana Pawła II.

 

  Ksiądz Jakub Zborowski dnia 4 czerwca odprawił pierwszą Mszę św. w swojej parafii NSPJ w Radymnie. Dzień później – 5 czerwca – w święto NMP Matki Kościoła, ksiądz Neoprezbiter odprawił pierwszą Mszę świętą w naszym kościele – pw. świętego Wawrzyńca. Ksiądz Prymicjant wspomniał, że w tym kościele przyjął pierwszy sakrament – chrzest a po dwudziestu liku latach staje z drugiej strony ołtarza jako kapłan. Wyraził wdzięczność przede wszystkim Bogu a szczególne łaski. Dziękował także członkom DPP za to, że miał w nich tak wielkie duchowe wsparcie. Słowa podziękowania skierował w stronę rodziców i wszystkich, którzy towarzyszyli mu w drodze do ołtarza przez wszystkie lata. Chociaż ksiądz Jakub terytorialnie mieszka na nowej parafii, kościół i parafię św. Wawrzyńca nazwał „swoją” parafią.

Na początku Mszy świętej, dzieci z Przedszkola Parafialnego im. św. Mikołaja złożyły księdzu Jakubowi życzenia słowami pięknych wierszy. W homilii ks.Proboszcz powiedział, że tak jak Maryja jako mama była zawsze przy swoim synu, przy Jezusie, nawet pod krzyżem na Golgocie, tak zawsze jako Matka Kapłanów będzie przy ks. Jakubie.

Na zakończenie Mszy św. przedstawiciele młodzieży i Służby Liturgicznej Ołtarza wypowiedzieli słowa życzeń a diakonia muzyczna pięknie zaśpiewała dla księdza Prymicjanta.

Cieszymy się z tego, że Radymno ma nowego kapłana, który będzie pracował na chwałę Boga. Księże Jakubie – życzymy wszelkich łask na drodze kapłańskiego posługiwania. Szczęść Boże.